Do PZU przez golfa

Panowie prezesi! Kije golfowe trzymać w gotowości! Od wczoraj pionem IT w PZU SA w miejsce Mirosława Szturmowicza kieruje Pani Joyce Desirée Deriga. Ze stron internetowych PZU wiemy, że lubi grać w golfa. I znowu będzie się mówić na mieście, że IBM i Prokom są w PZU nie do ruszenia, bo firmy te mogą wystawić zdecydowanie najsilniejszą reprezentację golfową. Piotr Mondalski już przez drugą kadencję prezesuje Polskiemu Związkowi Golfa, a Dariusz Fabiszewski właśnie trenuje uderzenia na słonecznej Sardynii.

Pozostali mogą próbować szczęścia rozmawiając z Panią Deriga o filmach, bo kinematografia jej drugie hobby. Zważywszy, że branża IT zdominowana jest przez mężczyzn, lepsze już te filmy niż, dajmy na to, …joga. Sprzedając do PZU wystarczająco trzeba się nagimnastykować.

Gwoli informacyjnego obowiązku: Joyce Desirée Deriga jest prawnikiem. Pochodzi z Holandii. Od początku jest zaangażowana w inwestycję Eureko w PZU. W centrali Eureko pełni funkcję dyrektora ds. biznesu międzynarodowego.

Wszystkim, których martwił los bezrobotnego Mirosława Szturmowicza pragniemy uspokoić, że spotkaliśmy go dzisiaj na mieście w świetnej kondycji. Opalony, wyluzowany, z pomysłami na przyszłość. Zdawał się myśleć: wy mnie jeszcze poznacie!


komentarze 3 dla “Do PZU przez golfa”

Skomentuj