Gdzie się podziały tamte Adaxy

26582-small Wczoraj wieczorem nostalgicznie napisaliśmy o zmaganiach na rynku pecetów – Optimus przeciwko JTT, Nowy Sącz versus Wrocław, Kluska kontra Czechowiczowi. Dzisiaj rano w skrzynce pocztowej nie lada niespodzianka – ADAX wraca do gry! Wskrzeszenia znanej marki komputerów produkowanych niegdyś przez JTT podjęła się inna wrocławska firma – Incom.

Razem z ADAXem wraca na nasz radar Błażej Miernikiewicz, którego zapamiętaliśmy głównie jako rzecznika JTT w sporze z prokuraturą. Teraz jest dyrektorem marketingu w Incomie i firmuje reaktywację ADAXa. Come back party odbędzie się 9 września w Warszawie.

Pomysł reaktywacji bardzo nam się podoba, wszakże ADAX był jedną z najlepszych marek w historii rodzimej branży. Jeśli się powiedzie tylko patrzeć jak ktoś weźmie się za odkurzenie innych brandów. W kolejce czekają Inwar, Protech, Gulipin, Hetman. Do konkurencji z HP na rynku drukarek włączy się niezapomniany Star, a my patriotycznie będziemy pisać teksty w edytorach TAG i QRText. Office do lamusa!

Jeśli kiedyś zrodzi się idea utworzenia Muzeum ADAXa możemy zasilić je w liczne eksponaty, dziś – aż żal patrzeć – bezużytecznie walające się w zakamarkach naszego działu IT. Klawiatury i wybrzuszone 15 calowe monitory Daewoo możemy przekazać kustoszowi od ręki.


komentarze 2 dla “Gdzie się podziały tamte Adaxy”

  • mikey napisał:

    kiedys to były bardzo dobre komputery
    jakość prawie jak Compaq czy IBM, później JTT zaczęło produkować ohydne składaki jak z marketu spożywczego
    niestety chyba właśnie w takiej formie wrócą

  • michal napisał:

    adaxy w obudowie flexATX, to była jakość wykonania w 2001 roku ten komputer rządził i rządzi do tej pory ale tylko ta obudowa 🙂 bijąc na głowę wszystkie badziewia z allegro i karfura

Skomentuj