Korespondencja prawie własna z Norwegii: Nie chcą Linuxa!

26524-small Mamy stałego Korespondenta, jak każda szanująca się redakcja. Ale nasz jest wyjątkowy (dlatego piszemy o nim wielką literą). Świetnie pisze, ma nieprzeciętne poczucie humoru, do tego jest niezmiernie sympatycznym facetem. Odwala za nas kawał roboty nie oczekując w zamian nawet symbolicznej wierszówki.

Wiedzę ma rozległą, lecz szczególnie upodobał sobie za przedmiot open source. Ktoś powie, nic oryginalnego, przecież wszyscy teraz ideowo albo koniunkturalnie piszą hymny na cześć wolnego oprogramowania. Wszyscy, ale nie nasz Korespondent. On nie podąża za owczym pędem, nie przymyka oka na niedoskonałości open source. Dziura w Open Office, krytyczny błąd w Mozilli, fatalne wyliczenia ROI dla Linuxa – o tym wszystkim dzięki Korespondentowi wiemy na bieżąco.

Najświeższa korespondencja dotyczy norweskiego miasta Bergen, które obok monachijskiego magistratu uchodzi za koronną referencją linuxową. Korespondent przytacza cover story z norweskiego Computerworlda. My norweskiego ni w ząb więc otrzymaliśmy także wersję artykułu po hiszpańsku, żeby nasz redakcyjny iberysta Kosielińki zrozumiał. Bo jak się okazuje w dalekim Bergen nie jest z tym Linuxem wcale tak różowo. Wdrażali, wdrażali i już przebąkują, że Microsoft nie jest taki najgorszy i wcale tak drogo nie wychodzi, że Linux to bardziej nadaje się na serwery niż na biurka. „Usamos Microsoft y no tenemos planes de abandonar su software” – oświadcza po kastylijsku norweski informatyk. „A nie mówiłem?” – retorycznie pyta Korespondent.

Nie ujawniamy personaliów Korespondenta w obawie, że jakaś redakcja go podkupi. Tym bardziej, że dla nas pracuje całkiem społecznie. Ciekawe z czego się utrzymuje?


komentarzy 7 dla “Korespondencja prawie własna z Norwegii: Nie chcą Linuxa!”

  • w napisał:

    off-topic: Bergen to bardzo ładne miasto. Mieszkałem tam prawie rok 🙂

  • Bywalec napisał:

    Nasz Korespondent czuwa. Właśnie przyszłał nam angielską wersję artykułu z norweskiego Computerworlda. Wyszukał jej aż na drugiej półkuli http://www.geekzone.co.nz/juha/1191

  • JareK napisał:

    Ciekaw jestem czy ja aby tego Waszego Korespondenta nie znam…

    Wracając zaś do przypadku Bergen to zastanawia mnie ogromnie, jak wraz z uplywem czasu i zacieraniem sie pamieci ludzkiej, historie ulegają sterowanym ewolucjom w zależności od potrzeby chwili. Za chwile ma pojawic sie Vista, ktora ma użytkownikom zaoferować mniej więcej to, co jest na rynku JUŻ DOSTĘPNE w SUSE Linux Enterprise Desktop 10. Zatem trzeba uderzyć w SLED-a, nawet tworząc pewne fakty…

    Konia z rzędem temu, kto pokaże mi dokument sprzed dwóch lat opisujący plany migracji na Linuksa w Bergen, i w którym wspomina się o migracji desktopów. Nawet Novell, którego serwery SUSE Linux Enterprise Server zostały wybrane do tego wdrożenia, nie zająknął się, że w Norwegii planowana jest – w odróżnieniu od Monachium, choć tam wybrano inną dystrybucję – migracja na desktop linuksowy. Bergen postanowiło zmigrować i skonsolidować setki serwerów uniksowych i Windows, do mniejszej liczby serwerów opartych na SLES. Ot i całą historia. A opisywanie nieudanej „wymiany oprogramowania klienkiego Microsoftu” na Linuksa na desktopach to już budowanie faktów przez PR Korespondenta…

  • Bywalec napisał:

    Jarku,

    myślę że barierą trudną do pokonania jest znajomość norweskiego. Polegamy na tłumaczeniu z fiordowego CW pełni wiary, że w kraju o najwyższych cenach beznyny i alkoholu obowiązują również najwyższe standardy dziennikarstwa.

    Twoją tezę, że informacja o Bergen jest nie w pełni ścisła, może potwierdzać dokument ze ston gminy Bergen pochodzący z 2004 r. http://www.bergen.kommune.no/info_/ekstern/nyheter/150604_linux.html Znowu barierą jest norweski, ale wydaje się, że jest to sprostowanie gazetowych doniesień z lata 2004 r. Pani IT manager Bergen pisze w nim – jak się domyślamy ananlizując słowo po słowie; wymiękamy przy kropkach nad literami – że najważniejszy jest dla niej Linux na serwerach. Odcięła się natomiast od spekulacji z CW i innych gazet, iż w Bergen wyrzucają software Microsoftu.

    Czy jest możliwe, żeby dziennikarze norweskiego CW nie znali języka norweskiego??? Raczej nie. Napiszemy do norweskiej redakcji maila z prośbą o wyjaśnienie kontekstu.

  • JareK napisał:

    Friday 01 September – IT Week

    Bergen postpones desktop Linux migration (UK)
    Open source council insists its Linux plans are on track
    James Murray

    Bergen City Council in Norway has denied that it has abandoned its flagship Linux migration project, branding such reports „exaggerated” and insisting it has already completed its project to move many of its servers to Linux. However, the council admitted it has postponed plans to migrate 12,000 desktops to Linux, due to other investment priorities.

    Reports in Computerworld Norway, subsequently picked up by at least one blogger, said Bergen had halted the migration from HP/UX servers and Microsoft Windows desktops to Novell’s Suse Linux platform, citing training issues and fears that an exaggerated faith in Linux was damaging some functions.

    However, Lars Tveit, director for competition and development at Bergen City Council, said his comments had been taken out of context and that despite some challenges during the migration, leading to increased use of expensive consultants, the overall project to migrate servers in its education and other departments had been a success.

    Plans to move 12,000 desktops to OpenOffice and Linux, however, have been put on ice, according to Tviet. He said the main reason for the postponement was that the Council wanted to instead invest in citizen-facing IT services, but he also admitted that retraining staff familiar Windows would have proved a „burden”.

    „When we need to upgrade [our desktops] we’ll do a full evaluation between Linux and Microsoft,” Tviet added. „We have not said we’ll never do [desktop] Linux.”

    The postponement is likely to be interpreted in some quarters as further proof that Linux on the desktop is struggling to repeat the success it has had in servers. But Ger Christensen, country manager for Novell in Norway, insisted that Bergen’s decision had been driven by a reordering of priorities rather than problems with desktop Linux.

    He added that growing numbers of customers are considering Linux on the desktop and that the biggest barrier to adoption remains education. „When people see it they realise it gives them options and is quick and easy to deploy and manage,” he said. „But people are unrealistic to expect revolution rather than evolution.”

    URL: http://www.vnu.co.uk/itweek/news/2163379/bergen-postpones-desktop-linux

  • JareK napisał:

    Pewnie macie mnie już dość… Ale sam Computerworld wyjaśnił już sprawę: http://www.computerworld.com/action/article.do?command=viewArticleBasic&articleId=9003052&source=NLT_AM&nlid=1. Z dużej chmury mały deszcz.

  • DpEiysMhkRHAcs napisał:

    DAESH ONOTOLE V PRAVITELI VSELENNOI!

Skomentuj