Elastyczność i przezroczystość

Dzięki uprzejmości SAP klienci, partnerzy, a przy okazji i dziennikarze mieli okazję odwiedzić legendarny paryski kabaret Crazy Horse. Po cichu liczyliśmy co najmniej na okazję sfotografowania kilku znanych szefów IT z dala od ich nieśmiertelnych biurek z laptopami. Tymczasem towarzystwo z uwagą, ale i bez nadmiernego entuzjazmu obejrzało show (dało się nawet słyszeć głosy rozczarowania, że artystki z warszawskiej Sofii na głowę bija paryskie tancerki), wypiło przydziałową butelkę szampana, po czym grzecznie wróciło do hotelu.

Nastrój lekkiego rozczarowania udzielił się także nam. Zastanawialiśmy się czemu miała służyć ta wycieczka? Sadząc po opieszałości kelnerów Crazy Horse nie korzysta z SAP, a juz na pewno od dawna nie przyglądał się swoim procesom biznesowym. Na rozmowę o interesach, kiedy na sali panują egipskie ciemności, a na scenie królują smukłe piękności o środkowoeuropejskich rysach, też nie ma co liczyć. Olśnienie przyszło dopiero dziś rano! Hasłami najczęściej powtarzanymi podczas tegorocznego SAPPHIRE są „elastyczność” i „przezroczystość”. Po prostu SAP z pomocą tancerek Crazy Horse znalazł sposób na uświadomienie nam prawdziwego znaczenia tych słów.


Skomentuj