Ambitni i z polotem czy nudni i bez inicjatywy?

Za nami drugi dzień „III Konferencji Jakość Systemów Informatycznych„, zorganizowanej przez Computerworld, Stowarzyszenie Jakości Systemów Informatycznych, wraz z organizacjami ISACA, PTI i PMI. Wczoraj byliśmy świadkami pasjonującej dyskusji panelowej „Ile pasji, ile profesjonalizmu?”.

W trakcie dyskusji padło wiele ciekawych opinii, o tym, czy polscy informatycy to wciąż jeszcze pasjonaci, czy już doskonale przygotowani do zawodu zimni profesjonaliści?

Nas najbardziej zaintrygowały poglądy opalonego na heban Jerzego Dryndosa (Logotec Engineering), który dużo mówił o tym, że jeśli chodzi o profesjonalizm daleko nam do Niemców, za to jeśli chodzi o pasję mocno ustępujemy specom z Rosji, Ukrainy, czy Indii. Ciekawe poglądy jak na osobę, która z sukcesem zbudowała firmę w oparciu o rodzimych specjalistów… Czyżby jakieś problemy wewnętrzne w firmie panie prezesie?

Sami nie podejmujemy się odpowiedzi na pytanie podane w tytule dyskusji. Osoby zainteresowane zapewniamy, że nasze artykuły piszemy z pasją i profesjonalizmem. Tak jak i tego bloga, oczywiście.


komentarze 2 dla “Ambitni i z polotem czy nudni i bez inicjatywy?”

  • Sharon napisał:

    sexy movie Sharon Stone <a

  • Aaroon napisał:

    Ben, your cmnmeots are so spot on, it’s not funny. Your cmnmeot that something else is going on below the surface is astute.The issue was not with lack of sales. The Macs were flying out the door, despite the Global Economic Crisis.’In tight times, people still spend money, they look for better value, and Apple products deliverThe issue lies in the Grant Bremner is a con man, full stop. His lines about tough economic times are a conveinient cover for his dodgey business practices. He is quoted as saying that staff are his most valuable asset. Yet since he closed the doors, not only has he not paid anyone, he has not bothered to contact any of them. Not an email, phone call, nothing.The whole Bay saga is a slimy affair that goes much deeper than anyone knows. What annoys us the most, is this constant dribble about the financial crisis being the cause.

Skomentuj