Narodowy Rozwój bez Planu

Właśnie dobiegła końca 3. Doroczna Konferencja i Wystawa Brytyjsko Polskiej Izby Handlowej. Przy tej okazji mieliśmy szansę dowiedzieć się od Pani Premier jak jest już w Polsce dobrze.

Nas znacznie bardziej zafrapowało jednak wystąpienie wiceministra gospodarki Andrzeja Kaczmarka, które miało zachęcić brytyjskich inwestorów do wejścia na polski rynek. De facto jednak wystąpienie stało się mimowolnym wyliczeniem zagadnień na którymi prace jeszcze trwają (Partnerstwo Publiczno Prywatne, doprecyzowanie Narodowego Planu Rozwoju, działania zmierzające do uproszczenia rejestracji nowych firm w modelu „one stop shop”).

Pokazało w sumie dość smutny obraz chaotycznych działań rządu, który co prawda chciałby modernizować kraj jednak grzęźnie w politycznych sporach. Wystąpienie Iana Pearsona, brytyjskiego odpowiednika P. Kaczmarka z ministerstwa handlu i inwestycji było na tym tle prawdziwym pokazem konkretów i dalekowzroczności.

Szkoda! Nigdy co prawda nie wierzyliśmy w wizję krainy mlekiem i miodem płynącej, opisaną w Narodowym Planie Rozwoju 2007-2013. Po cichu jednak mieliśmy nadzieję, że kolejne ekipy rządzące potraktują poważnie przynajmniej część postulatów dotyczących modernizacji kraju zapisanych w tym dokumencie. Albo będą w stanie zaproponować lepszą alternatywę. Na razie nic na to jednak nie wskazuje.


komentarze 4 dla “Narodowy Rozwój bez Planu”

  • Homoncullus napisał:

    Nic dodac nic ujac Redakcjo – dla mnie najlepszym dowodem „dalekowzrocznej” polityki naszego nowego rzadu jest to ze jeden z autorow Programu Operacyjnego Nauka, Nowe Technologie (kontrowersyjnego ale jakze ciekawie pomyslanego) zostal sprowadzony do funkcji szefa zaopatrzenia MSWiA. Szkoda ale widocznie przeszlosc jest wazniejsza od przyszlosci.

  • Znajacy napisał:

    Po pierwsze ten program operacyjny wcale taki nie byl dobry skoro MRR zastapilo go nowa propozycja.
    Po drugie ten „pokrzywdzony geniusz” nie byl taki super skoro go zastapiono obiektywnie rzecz ujmujac znacznie lepszym, szanowanym i uznanym fachowcem Branzy.
    Po trzecie krzywda mu sie nie stala i radzi sobie na nowym stolku na tyle dobrze ze jak cwierkaja wrubelki Nowa Wladza powaznie mysli o nim jako o DG pewnego „zapuszczonego urzedu”

  • Maciej napisał:

    Do mnie za to uparcie przesylaja oferty konferencji we Lwowie i Minsku. Czy to znaczy ze mnie zesla na Wschod?

  • CpWrFTBuJT napisał:

    OGTV4w doors2.txt;6;6

Skomentuj