Partnerstwo na sportowo

Zbliża się majowy weekend i wiele osób głowi się czy warto wyjechać na dłużej. Partnerzy IBM mają problem z głowy. Dariusz Fabiszewski zaprosił ich na Sardynię. Wprawdzie temperatura wody nie zachęca do kąpieli (ledwie 17 stopni), ale powietrza przekracza 23 stopnie Celsjusza, co stwarza doskonałe warunki do gry w golfa. Właśnie wokół golfowej piłeczki ma kręcić się cała impreza. Naturalnie poza, omawianiem sposobów na zwiększenie sprzedaży i prześcignięcie HP.

Nowej golfowej modzie nie uległ Oracle. W kwietniu firma zaprosiła partnerów na narty do Chamonix. Konserwatywnie podszedł do sprawy także nowy prezes HP, który w miniony weekend obwoził klientów po stokach austriackiego Sölden, a nieco wcześniej zabrał partnerów na Kostarykę.

Kiedyś Compaq zabierał partnerów na Bali, a HP podejmował klientów w słynnym hotelu w Dubaju. Nawet podupadła SCO zapraszała na konferencję użytkowników połączoną z dwutygodniowym szkoleniem na Hawajach (można było zabrać osobę towarzyszącą). Ech, to były czasy! Ale tak naprawdę to pozazdrościliśmy tej Sardynii i silimy się na złośliwość.


Skomentuj