Go, go deklaracje!

Ministerstwo Finansów chce jeszcze dzisiaj zdecydować, komu powierzyć przygotowanie tymczasowego rozwiązania e-Deklaracji. Obstawia za tym nowy p.o. dyrektora Departamentu ds. Informatyzacji Resortu Finansów Leszek Sołdan, były współwłaściciel Wola-Info SA. Leszek Sołdan znany jest na rynku nie tylko z racji doświadczeń w branży IT, ale również jako mistrz Polski w starożytnej grze logicznej GO. Te umiejętności przydadzą mu się w trudnej rozgrywce o przyszłość projektu e-Deklaracje.

Po naszych artykułach i bardzo krytycznej opinii MSWiA o kształcie umowy, którą Ministerstwu Finansów zaproponowała Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych na tymczasowe rozwiązania e-Deklaracji, kierownictwo resortu zdecydowało się wysłuchać prezentacji dwóch firm. Najpierw głos zabrali przedstawiciele PWPW Technologie Informatyczne, następnie Comarchu. Nie dopuszczono wystąpień SKG S.A. z koncepcją wykorzystania celnego systemu „Celina”, ani firmy S&T, która chciała przedstawić swój pomysł na e-Deklaracje.

W wyniku prezentacji, pracownicy Departamentu Informatyzacji dostali od dyrektora Leszka Sołdana zadanie wyboru jednego z czterech rozwiązań:

1. Kupują od PWPW

2. Kupują od Comarch

3. Piszą sami w oparciu o opracowaną przez Comarch aplikację Generalnego Inspektora Informacji Finansowej (GIIF)

4. Robią klon obecnego GIIF (bez zmian)

W drodze głosowania zdecydowano się na rozwiązania 2 i 4. Wówczas Leszek Sołdan się wzburzył i zaczął sugerować, że… PWPW byłoby lepszym wyborem! W związku z patem, ministerstwo ma zapytać się PWPW i Comarch, co mogą one zrobić za 1 zł (słownie: 1 złoty). Taka jest cena oferty PWPW, podczas gdy Comarch dał zakres od 1 zł do 2 mln zł, w zależności od wybranych przez MF opcji. Ostatecznego wyboru ma dokonać wiceminister Paweł Banaś. Z powodu PWPW pracę stracił wiceminister Cezary Mech. Miał własnych kandydatów do Rady Nadzorczej PWPW, innych niż chciała wicepremier Zyta Gilowska. PWPW jest także skonfliktowane z MSWiA o sugerowaną cenę paszportów biometrycznych. W projekcie nowelizacji Ustawy o paszportach pojawił się zapis o horrendalnej cenie za nowe bio-paszporty rzędu 300-400 zł. PWPW kłóci się też o cenę kart do tachografów cyfrowych z Ministrem Transportu i Budownictwa. Ich początkowa cena przekraczała czterokrotnie cenę takich kart na rynku europejskim.

Powierzenie PWPW Technologie Informatyczne wykonania e-Deklaracji jest ryzykowne, chociażby ze względu na brak wystarczającej liczby kadry w tej spółce. Znowuż z GIIF Paweł Banaś może mieć moralny problem, ponieważ pracując w Najwyższej Izbie Kontroli negatywnie wyrażał się o GIIF w jednym z raportów.

Również SKG jest kłopotliwe, gdyż musiałoby dostać kolejne zlecenie z wolnej ręki, krytykowane w raporcie NIK o informatyzacji służb celnych.

Najbardziej „czyste” rozwiązanie to napisać aplikację samodzielnie – pozostaje kwestia wyboru: opierać się na GIIF czy na systemach celnych? Co będzie tańsze? Gdzie potrzeba mniej serwerów? Z którym kodem poradzimy sobie łatwiej? Oto pytania godne mistrza GO.


komentarze 2 dla “Go, go deklaracje!”

  • Jerzy Koszewoj napisał:

    Wyrazy wspolczucia dla dyr Soldana. Plotka glosi ze MF nie udalo sie sklonic do wspolpracy wielu, wielu wielu specjalistow.
    I to nawet chetnych do zmiany roboty: ploteczki glosza ze pewien znany i lubiany ale odstawiony na boczny tor b. dyrektor nie zgodzil sie na wejscie do MF mimo ze min Banas oferowal mu „mnoznik ” w niespotykanej wrecz w administracji wysokosci …

  • Ciekawy napisał:

    A ktory to „znany i lubiany odstawiony” nie chcial isc w objecia MF?

Skomentuj