IT w cieniu bankowej fuzji

Rząd zgodził się na połączenie Pekao i BPH za cenę ustępstwa Włochów z UniCredito, którzy obiecali odsprzedać 200 z 480 oddziałów BPH i markę tego banku. Z obu rzeczy i tak by zrezygnowali w ramach restrukturyzacji – tak przynajmniej mówią cytowani w każdym dzienniku bankowcy – ale nie to nas interesujew tej sprawie. Zastanawiamy się jak zostaną rozwiązane kwestie informatyki w nowym Pekao i w banku, który powstanie na fundamentach starego BPH.

Cześć placówek BPH zostanie wystawionych przez UniCredito na międzynarodowy przetarg. Kupi ten, kto zapłaci najwięcej. Tyle, że oprócz ceny pojawia się cała seria wątpliwości. Czy dotychczasowi klienci BPH będą mogli wybrać pozostanie w jednym z 200 oddziałów i po staremu korzystać z usług banku? Dzięki wdrożeniu systemu scentralizowanego i związanemu z tym odmiejscowieniu rachunków nie powinno sprawić to problemu. Czy nowy właściciel oddziałów i marki BPH otrzyma także prawa do systemu informatycznego Profile z zaszytym w kodzie bogatym wachlarzem produktów? Niewątpliwie byłby to ukłon ze strony Włochów w kierunku nowego konkurenta. Co stanie się z danymi klientów, którzy nie zechcą przejść do Pekao? Zostaną wykasowane przed przekazaniem systemu w ręce nowego właściciela?

Chęć odkupienia 200 placówek BPH wyraziła m.in. belgijska grupa KBC, właściciel Kredyt Banku, który także wykorzystuje system Profile. Sądząc jednak po liczbie modyfikacji dokonanych przez BPH, te systemy mają już tylko wspólną nazwę.

Włosi z pewnością będą chcieli szybko przełączyć pozostające w ich rękach placówki krakowskiego banku na swój system Systematics (choć mówiło się, że nie są zadowoleni z tego systemu wdrożonego w 2004 r.). Nota bene Systemstics i Profile należą obecnie do amerykańskiej spółki FNF, która przejęła firmy Alltel i Sanchez. UniCredito zapewne wróci do pomysłu przeniesienia do Włoch obsługi informatycznej Pekao. Prośbę taką do nadzoru bankowego złożyli jeszcze przed ogłoszeniem fuzji z HVB, właścicielem BPH. W ubiegłym roku, czasu wyjaśnienia losów fuzji, polski regulator wstrzymał podjęcie decyzji w tej sprawie.

Jeśli za miarę poziomu informatyki przyjąć to ile razy zdjęcia informatyków z obu banków drukowaliśmy na pierwszej stronie Computreworlda, BPH na głowę bije Pekao. Dostawcy wielokrotnie nam się skarżyli, że od czasu wejścia UniCredito do Pekao polskim firmom trudniej było przebić się ze swoimi pomysłami. BPH kupował dużo i z wielu źródeł, bez wyraźnych preferencji dla rozwiązań z macierzystego kraju swojego właściciela.

Umowa UniCredito z polskim rządem jest oznaczona klauzulą „tajne” więc nie wiemy w jakim stopniu sprawy informatyki zostały tam w ogóle poruszone. Z politycznego punktu widzenia ważniejsze było zobowiązanie Włochów, że przez dwa lata nie będzie zwolnień w Pekao i BPH (zostawia ten kłopot następcom), a także, że rozbudowany zostanie łódzki ośrodek rozliczeniowy Pekao działający na rzecz Grupy UniCredito. Na razie pracuje w nim 50 księgowych… Z czasem pewnie dołączą do nich informatycy przeprowadzeni z Warszawy i Krakowa.


komentarze 4 dla “IT w cieniu bankowej fuzji”

  • Szyba napisał:

    Hm…. wydaje mi się, że sprawa z hamburgerami była PRZED wypadkiem śmiertelnym policjantów z Dworca Centralnego. A premier Marcinkiewicz jest chyba nauczycielem fizyki, a nie doktorem….

  • Jakub Chabik napisał:

    Rzeczywiście, poprawiłem. Studia doktoranckie z ekonomii zrobił, ale tytułu póki co nie uzyskał. Teraz może będzie miał chwilę czasu, skoro go odstawili na boczny tor… no chyba że skorzysta z oferty Czytelników i przyjmie posadę w Help Desku!

  • Jan napisał:

    Tak, to są wygłupy tej władzy.
    Ale w resorcie pana Z. najgłupszego, jak się powszechnie uważa, z nich dzieją się, myslę że nie tylko dla mnie, ciekawe sprawy. Poniżej wycięte ze strony MS:

    Ustawa o zmianie ustawy – Kodeks rodzinny i opiekuńczy oraz niektórych innych ustaw; Projekt ustawy; format RTF, 191KB
    ==fragm.: „9) w art. 133 dodaje się § 3 w brzmieniu:
    „§ 3. Rodzice mogą uchylić się od świadczeń alimentacyjnych względem dziecka pełnoletniego, jeżeli są one połączone z nadmiernym dla nich uszczerbkiem lub jeżeli dziecko nie dokłada starań w celu uzyskania możności samodzielnego utrzymania się.”; Uzasadnienie; format RTF, 244KB
    ==fragm.: „Projekt ustawy jest zgodny z prawem Unii Europejskiej.
    Projektowana ustawa została zamieszczona na stronie internetowej Ministerstwa Sprawiedliwości. Żaden podmiot zewnętrzny nie zgłosił zainteresowania pracami nad projektem w rozumieniu ustawy z dnia 7 lipca 2005 r. o działalności lobbingowej w procesie stanowienia prawa (Dz. U. z 2005 r. Nr 169, poz. 1414).”
    Stan prac: projekt przyjęty przez Radę Ministrów (a pod koniec października był stan – czeka w kolejce na posiedzenie RM).

    Wiadomo, że ministrowie nie są raczej prawnikami, tym bardziej ci z poboru jedynie slusznej partii – przepuscic wiec mogli kazdy projekt bubla prawnego ale czy calosc jest tylko gra pozorow – okaze sie jak zajmie sie tym komisja kodyfikacyjna Sejmu.
    Jest to, poza tym, tylko jedna zmiana z projektu, których na stronie MS jest … 134.
    Trzymam kciuki za ten projekt. Zmieniłby niesprawiedliwy system utrzymywania notorycznych leni i nieuków przez steranych życiem rodziców, którym pozostało życia tyle co do emerytury – 10 albo i jeszcze mniej lat. Emerytury, ZUS natomiast się walą na naszych oczach i nic już ich nie uratuje. Prawo do eutanazji?

  • dust napisał:

    OHOA4T gps34JsDl901Wp4kV

Skomentuj