W oczekiwaniu na wynik wyborów

Znudzonych serialem „Wybór prezesa HP Polska” zapewniamy, że do czasu pojawienia się istotnych nowych okoliczności już niczego na ten temat nie napiszemy. Jest nadzieja, że słowa dotrzymamy ponieważ decyzja w HP ma zapaść do końca marca. Poniższe to zbiór plotek i ploteczek zasłyszanych przy okazji rozmaitych telefonów z cyklu: „Już wybrali?”.

Plotka nr 1. Dariusza Fabiszewskiego nie ma już w grze, bo nadzorujący rekrutację Czech Zadak nie znalazł argumentu, by skłonić go do kaskaderskiego skoku z zamkniętym spadochronem z szefa IBM na szefa HP. Plotka nr 2. Pawłowi Czajkowskiemu został już tylko jeden konkurent spoza HP – Lesław Kuzaj, regionalny dyrektor GE. Inni kandydaci o rodowodzie komputerowym tym razem nie dostaną szansy. Plotka nr 3. Terminy się obsuną, ale do konkursu wejdzie jeszcze ktoś, kto nie znalazł się na oryginalnej „Liście Zadaka”. Wymienianie w tym kontekście Tomasza Bochenka niestety radykalnie obniża wartość trzeciej plotki. HP i Microsoft są obsługiwane przez tę samą firmę executive search. Wykradanie pracownika jednemu klientowi, by sprzedać go drugiemu nie uchodzi.

Po dwóch miesiącach istnienia tego bloga i epopei hp-owskiej inaczej patrzymy na pracę naszych kolegów z brukowców. I może tliłyby się gdzieś w sumieniach wyrzuty, gdyby nie twarde dowody, że wykształcony „lud” po prestiżowych fakultetach i kursach MBA chce to czytać!


komentarze 3 dla “W oczekiwaniu na wynik wyborów”

  • Redakcja napisał:

    Dzisiaj już nic z tego nie będzie – decydenci HP w rozjazdach. Natomiast plotka nr 3 o Tomaszu Bochenku została stanowoczo i przekonująco zdementowana u źródła.

  • James_Blond napisał:

    i jeszcze taka ciekawostka ….
    w google.co.uk słowo orange jest na 4 miejscu … a po kliknięciu …
    na pierwszym miejscu wśród wyników … jest strona polskiego operatora

    Nasuwa mi się kilka ciekawych socjologicznych (chyba) spostrzeżeń .
    Czyżby tylko tylko klienci tej sieci wyjeżdżali ???

  • Maciej napisał:

    Ad James_Blond: A może raczej Google personalizuje kolejność podawania wyników patrząc na lokalizację geograficzną IP wyszukującego?

    Czesi nie „szukają”, bo u nich to bardzo brzydkie słowo. Oni hledają.

Skomentuj