Prezes EDS w Polsce – jaki ma tu C(e)L?

Aż na trzy dni przyjechał do Polski Jeffrey Heller, prezes EDS. Celu tej wizyty nie znamy, ale wstępnie udało nam się ustalić, że ten zasłużony menedżer nie ma w Polsce rodziny, którą mógłby odwiedzić. Jego przyjazd był okryty tajemnicą, nawet w polskim oddziale usługowego potentata IT nie wiedziano o wizycie szefa wszystkich szefów. Mieliśmy sporo szczęścia, że przez ułamek sekundy dostrzegliśmy go w hallu głównym lotniska Okęcie w towarzystwie znanej osoby z krajowej branży.

Szkoda, że nie dane nam było zamienić paru słów z Mr. Hellerem, bo postać to nietuzinkowa. W 2003 r. przeszedł na emeryturę po 35 latach pracy w EDS i niemal natychmiast powrócił na fotel prezesa. Na outsourcingu zjadł zęby. Pocieszamy się, że ponoć już niedługo ma się nadarzyć kolejna okazja na spotkanie z prezesem EDS. Za miesiąc znowu ma wylądować na Okęciu.

Jeffrey Heller przyjechał do Polski w interesach. Cóż innego mógłby tu robić przez 3 dni??? W tym czasie zdążyłby spotkać się ze wszystkimi ministrami i kluczowymi klientami, a i tak starczyłoby mu czasu by zjeść lunch z każdym pracownikiem polskiego oddziału. Hipotezy są dwie. Albo EDS interesuje się jakimś megakontraktem w sektorze publicznym. Albo już nawet do Teksasu, gdzie mieści się kwatera główna EDS dotarły pogłoski, że taniej niż teraz Computerlandu już się nie da kupić.


komentarzy 6 dla “Prezes EDS w Polsce – jaki ma tu C(e)L?”

  • Yacush napisał:

    A ploteczki glosza ze nowy Zarzad CL zbiera sie juz do pracy na Domaniewskiej 😉

  • kurski napisał:

    Nie wyobrażam sobie dlaczego EDS miałby akurat w Polsce otwierać jakiekolwiek centrum usługowe. Przez kilkanaście lat firma ta nie miała żadnych ambicji, by zająć się tu czymkolwiek innym niż obsługą międzynarodowych klientów. A co do CL, rozumiem że zarząd z Jerozolimskich bardzo by chciał…

  • Czak Noris napisał:

    Mam dokladnie takie samo zdanie kol. kurski 😉 Swoja droga CL od wielu juz lat nie ma pomyslu na biznes – ComArch coraz intensywniej wchodzi „w Europe” a CL nawet nie ma sprawnego biura europejskiego.

  • Jerzy Koszewoj napisał:

    Sorry ale jakos nie moge uwierzyc w to centrum EDS. Kto mial wiejsc do Polski wszedl i cos dlubie a EDS nigdy nie wykazywal jakiejkolwiek aktywnosci.

  • Marcin napisał:

    Ja wiem, że to zabrzmi dziwnie ale nie jedno mi przyszło już do głowy na „tronie” czyli w WC 🙂

    Czasem ma człowiek problem/algorytm do opracowania siedzi gapi się na monitor….pójdzie do toalety na 15 min i wychodzi z ideą jak to zrobić 🙂

  • Andrei napisał:

    Witam!
    Wszystko się zgadza, oprócz pakurenija- powinno być perekura 🙂
    pozdrawiam!

Skomentuj