Cień Google nad Redmond

20629-smallNazwa Google już wkrótce może stać się synonimem dominacji na rynku IT, odbierając tę etykietkę Microsoftowi. Najpierw była prosta wyszukiwarka. Później przyszedł czas na eleganckie żółte pudełka dla przedsiębiorstw, warte tysiące dolarów. Następnie pojawiły się gigantyczne skrzynki pocztowe i dziesiątki inny usług. Google od niedawna celuje w aplikacjach desktopowych służących do wyszukiwania i indeksowania wszystkiego co się da na lokalnych dyskach komputerów i w zasobach sieci LAN. Teraz zainteresowało się także narzędziami do edycji tekstów. Kierownictwo Microsoft w sennych koszmarach już teraz widzi pewnie pakiety CRM czy konsole do gier z logo Google.

Paradoksalnie to Microsoft otwiera Google każde drzwi i daje dostęp do nowych segmentów rynku. Do milionów domów i biur usługi Google docierają poprzez przeglądarkę Internet Explorer. Z czasem jednak i to może się zmienić.

Jaką odpowiedź szykuje Microsoft? Przekonamy się jeszcze w tym roku, jak zapewniają przedstawiciele firmy. Pewnie będzie to jakaś bomba, skoro Bill Gates w niedawnym wywiadzie dla magazynu Forbes powiedział – „Ich miesiąc miodowy już się kończy”. Przed Redmond stoi bardzo trudne zadanie. Plotki o planach Google często się sprawdzają. Teraz pojawiły się pogłoski o tym, że Sergey Brin i Larry Page przygotowują coś ekstra – system operacyjny Google…


Skomentuj