Siemens zaczął wierzyć Polsce?

Siemens zamierza wykorzystać doświadczenia wrocławskiego centrum rozwoju oprogramowania i rozbudować swoje ośrodki rozwojowe w Polsce, informuje nowa Rzeczpospolita. Podobne centra rozwoju technologii nie tylko informatycznej powstaną w oddziałach pracujących dla Boscha i Fujitsu- Siemens. Swój ośrodek programujący ma też rozwijać we Wrocławiu brytyjska spółka Siemensa Roke Manor, zajmująca się telekomunikacją i systemami sterowania ruchem na autostradach.

Prezes Siemensa podał, że koncern rozgląda się za nowymi lokalizacjami dla swoich ośrodków badawczo-projektowych. Krzysztof Kuliński, szef Centrum Rozwoju Oprogramowania mówi, iż pod uwagę brane są miasta średniej wielkości na terenach północno-zachodniej i południowej Polski z ośrodkami naukowym i z dobrą infrastrukturą komunikacyjnądonosi dziennik. Siemens wrócił na nasz rynek w 1991 roku. Dwanaście firm należących do koncernu zatrudnia ponad 5 tys. ludzi.

Najwyższy czas! Do tej pory Siemens zainwestował w Polsce ok. 1 mld złotych. Brzmi niby dobrze, ale jak popatrzy się na listę największych inwestorów zagranicznych trudno zarzucić Niemcom rozrzutność. Na liście PAIZ pokazującej stan inwestycji bezpośrednich na koniec 2004 rok Siemens zajmuje dopiero 50 miejsce!

Menadżerowie z Siemensa od lat narzekali, że nie są w stanie przekonać władze jednego z największych niemieckich koncernów do inwestycji u swoich bezpośrednich sąsiadów. Czyżby zmiana „niezbyt energicznego” Karola Romanowskiego na Niemca Petera Baudrexla, dokonana jeszcze w listopadzie 2004 roku zaczęła wreszcie przynosić jakieś wymierne efekty? Mamy nadzieje że tak.


Skomentuj