Odsiecz z Wiednia

Grzegorz Tomasiak ma szansę wrócić do gry. Kandydatura byłego dyrektora IBM Polska zesłanego do Wiednia, by ustąpić miejsca aktualnie panującemu Dariuszowi Fabiszewskiemu jest brana pod uwagę w konkursie na najwyższe stanowisko w polskim Dellu.

Do dzisiaj weterani branży mówią o Grzegorzu Tomasiaku per „Księgowy”, co ma podkreślać wyższość ich talentów handlowych nad jego biegłością w finansach. Zapominają jednak, że to co umiarkowanie sprawdziło się w IBM może idealnie pasować do Della, gdzie zarządzanie więcej ma wspólnego z poruszaniem się po arkuszach tzw. P&L niż z walką w okopach.

Niestety z Dellem to nic pewnego, bo nie wiadomo w ogóle jakiego dyrektora Amerykanie chcieliby widzieć Warszawie. Jeśli pod Łodzią powstanie fabryka PC to będzie zupełnie inny Dell niż dzisiaj, z zatrudnieniem 3-4 większym niż obecnie IBM i HP. Tyle, że o rozbudzającej wyobraźnię fabryce Della w Polsce trudniej jest się dowiedzieć czegokolwiek niż o Talibach lądujących w Klewkach na pokładzie boeingów CIA.


komentarze 2 dla “Odsiecz z Wiednia”

Skomentuj