Sprzedać, nie sprzedać, poopowiadać warto

Rok bez plotek o przejęciu Computerlandu to rok stracony. W tym roku zaczęło się dość szybko. Po sześciu miesiącach ciszy znów dochodzą nas słuchy o tym, że o CL znów stara się europejskie Capgemini…

„Dochodzą mnie słuchy, że jestem głuchy..” jak mawiał pewien handlarz militariami na Skrze 20 lat temu. A więc HP jednak nie było zainteresowane? Słysząc tę informację po raz n-ty trudno już nie wiemy co bardziej podziwiać: upór w rozpuszczaniu plotek, czy wiarę w moc zachodnich partnerów.


Skomentuj