Maj 30 2017

Jacek Żurowski odchodzi z HP Inc.

Prezes polskiego oddziału HP Inc. Jacek Żurowski kończy pracę w firmie, której stery objął po jej wydzieleniu z HP na początku sierpnia 2015 roku.

Ciekawa sprawa, bo Żurowski dość sprawnie budował pozycję nowej firmy. Nieźle ułożył się na rynku dystrybucji, a to trudna rzecz, bo dystrybutorzy cienko przędą, co często odbija się na efektywność kanałów sprzedaży. W każdym razie z danych, jakie Computerworld uzyskał do nowego raportu TOP200, wynika, że w Polsce – zresztą podobnie jak na wielu innych rynkach – HP Inc. stało się po podziale tym większym HP.

Żurowski ma zdaje się nowe pomysły na swoją przyszłość, ale jakie – Bywalec póki co nie wie.

HP Inc. będzie musiało wziąć się za bary z problemem, z którym zmaga się też w Polsce DellEMC (choć tam jest już podobno krótka lista kandydatów): kogo wynająć teraz do poprowadzenia firmy. Podobno (bardzo duże podobno) HP chciałoby Andrzeja Sowińskiego, szefa Lenovo, tylko pytanie, czy on też by chciał.


Kwi 20 2017

Ryszard Krauze zatrzymał warszawskie metro

Nadzór budowlany wstrzymał budowę kluczowej stacji metra przy ul. Księcia Janusza na warszawskiej Woli. Jedna z działek, na której zaplanowano budowę, należy do spółki powołanej przez Ryszarda Krauzego, byłego prezesa Prokomu.

Na terenie planowanej stacji miało rozpocząć się wiercenie tuneli z Woli w kierunku centrum. Główny Inspektorat Nadzoru Budowlanego właśnie cofnął pozwolenie na budowę. Okazało się, że budowa miałaby zająć kilka działek objętych roszczeniami reprywatyzacyjnymi. Przed wojną należały one do spółki Zakłady Ogrodnicze „C. Ulrich”. Jej akcje w latach 90. odkupił założyciel i ówczesny prezes Prokomu, jednej z największych wtedy polskich firm informatycznych, Ryszard Krauze (Prokom Software został w 2008 roku przejęty przez Asseco, a Krauze wycofał się z biznesu informatycznego i zajął się przede wszystkim poszukiwaniem i wydobyciem ropy w Kazachstanie).

Krauze w oparciu o skupione akcje powołał spółkę akcyjną Zakłady Ogrodnicze C. Ulrich założone w 1805 roku Warszawie i rozpoczął starania o zwrot nieruchomości należących do przedwojennej firmy. W 1996 r. udało mu się przejąć m.in. działkę o powierzchni 1,3 ha przy ul. Górczewskiej, na której została wybudowana galeria handlowa Wola Park. W 2014 roku powołanej przez Krauzego spółce udało się udało się uzyskać prawa do innej działki, na której teraz miała powstać stacja metra. Pod koniec ubiegłego roku Ministerstwo Rolnictwa wstrzymało jednak procedurę zwrotu po zastrzeżeniach złożonych przez stołeczny ratusz.

Te zawiłości spowodowały cofnięcie zgody na budowę przez nadzór. Ratusz mówi o „szokującej decyzji” i zapowiada powołanie sztabu kryzysowego, bo wstrzymanie budowy stacji Księcia Janusza oznacza zablokowanie prac na całym wolskim odcinku metra.

W warszawskim magistracie mogą nie wiedzieć, że Krauze w biznesie informatycznym otrzymał przydomek Krwawy Rycho, ani czym sobie na niego zasłużył. Ale można się spodziewać, że Krauze jeszcze nie raz przypomni o swoim istnieniu i hmmm… mocnej osobowości.


Mar 21 2017

Filipiak, bufet i Miś z okienka

Michał Listkiewicz w dzisiejszym SuperExpressie:

Ale o co kaman, Misiu? Co z tym bufetem? Czy ktoś umie to wyjaśnić? Bywalec niestety nie bywa na Cracovii…