28 29 30 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31 1
styczeń luty marzec
kwiecień [maj] czerwiec
lipiec sierpień
wrzesień październik
listopad grudzień
15.05.2008, czwartek
Wpis z godziny: 09:28 | Skomentuj

Wszystkich, którzy przez ostatnie pół roku niepokoili się stanem zdrowia Pawła Piwowara, a nie mieli odwagi zapytać, pragniemy uspokoić. Prezes w pełni sił wrócił już do pracy, a mówiąc precyzyjnie skończyło mu się zwolnienie lekarskie. Księgowy ZUS odetchnął z ulgą.

Zanim na dobre rozpoczniemy publikację powieści w odcinkach "Quo vadis Paulus" przypomnijmy, że Paweł Piwowar postanowił rozstać się z Oracle. Według naszych informacji w tym postanowieniu tkwi nadal. Mamy nadzieję napisać więcej niebawem.


14.05.2008, środa
Wpis z godziny: 11:34 | Skomentuj | Komentarze: 3

Edward Seliga, zastępca dyrektora Departamentu Informatyzacji MSWiA trafił do szpitala. Tymczasem - jak się nieoficjalnie dowiedział Bywalec - miał on zostać zwolniony. Oznacza to, że Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przez co najmniej pół roku nie może zatrudnić jego następcy. Podczas pobytu na chorobowym nie może bowiem zwolnić Edwarda Seligi. Tymczasem został on niedawno przewodniczącym Zespołu ds. Oceny Wniosków o Dofinansowanie Przedsięwzięć Informatyzacyjnych.

Powołanie takiego zespołu wynika z zapisów ustawy z dnia 17 lutego 2005 r. o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne (art.12 ust. 4). Do jego należy ocena - pod względem techniczno-ekonomicznym i merytorycznym - wniosków złożonych przez podmioty publiczne dotyczące informatyzacji. Na tej podstawie opracowana miała zostać lista rankingowa wniosków wraz z rekomendacjami. Na ich podstawie Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji miał zaś zdecydować o przyznaniu dofinansowania ze środków przewidzianych na informatyzację w budżecie państwa, pozostających w jego dyspozycji. Zespół miał opracować listę rankingową do końca lipca tego roku.

Przyzwyczailiśmy się już, że projekty IT prowadzone przez administrację centralną przeciągają się w nieskończoność, więc kolejne opóźnienie chyba nikogo nie dziwi? Mamy tylko nadzieję, że w budżetach na ten rok nasi czytelnicy nie zaplanowali wydatków na IT finansowanych przez MSWiA...


12.05.2008, poniedziałek
Wpis z godziny: 08:04 | Skomentuj | Komentarze: 5

W trakcie prac nad raportem TOP200 Bywalcowi zdarzało się, że - mimo rewelacyjnego roku dla branży IT w Polsce i tak przez nią ocenianego - firma nie chciała pochwalić się wynikami. Tak było z kilkoma spółkami z Grupy Sygnity, w tym z - działającą od 20 lat na rynku rozwiązań IT dla administracji - firmą Aram. Przedstawiciele jej uznali, że nie warto gdyż... Piotr Kardach, prezes Sygnity zapowiedział na ten rok połączenie Aramu ze spółką matką.

Jak widać kończy się kolejny cykl w Sygnity. Firma ta bowiem skupuje z rynku spółki, aby je po jakimś czasie wchłonąć. Nie wiemy, czy tak samo będzie z Winuelem, w którym Sygnity także ma 100%, jego dane jednostkowe - po wielu prośbach - otrzymaliśmy.

Tak, czy inaczej, zapraszamy do lektury Raportu Computerworld TOP200, który ukaże się za niecały miesiąc. Nie tylko my będziemy mogli się przekonać jak na rynek IT wpływają działania Sygnity i jej największego konkurenta - Grupy Asseco Poland.


08.05.2008, czwartek
Wpis z godziny: 15:12 | Skomentuj | Komentarze: 6

Jak donosi PAP, minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski, oficjalnie przeprosił Janusza Filipiaka, prezesa klubu Cracovia, za - jak się okazało - bezpodstawne zatrzymanie i doprowadzenie go do prokuratury. Sprawia nie miała związku z korupcją w polskiej piłce, ale z "dużymi niejasnościami" dotyczącymi umów z jednym z piłkarzy Cracovii - Pawłem Drumlakiem.

Sąd uznał, że prokuratura nie miała podstaw do zatrzymania Filipiaka i zastosowania poręczenia majątkowego. W sprawie tych nieprawidłowości będzie prowadzone postępowanie wyjaśniające - zapowiedział rzecznik dyscyplinarny w Prokuraturze Apelacyjnej w Krakowie.

Nie bardzo wiemy jak skomentować tę sytuację. Nie możemy przecież napisać, że "okazało się, iż profesor jest w Krakowie nie do ruszenia". To mogłoby sugerować, że ma coś na sumieniu.

Posiadanie klubu piłkarskiego to nie tylko prestiż, ale również duże problemy. Przytoczymy więc słowa, które już kiedyś cytowaliśmy. Janusz Filipiak miał powiedzieć: "Żona ma do mnie pretensje, pyta: po co to kupiłeś, przecież widzę, jak cię to wykańcza". Mam wielu wrogów, jestem atakowany, ale trudno. Nie wycofam się z futbolu."


06.05.2008, wtorek
Wpis z godziny: 13:31 | Skomentuj | Komentarze: 17

Przez dwa i pół roku Marek Roter był dyrektorem polskiego oddziału Microsoftu. Oficjalnie przestanie nim być od 1 lipca. Kto nastanie po nim, jeszcze nie wiadomo. W trakcie krótkiej służby w Microsoftcie ustępujący szef sprowadził sporo talentów menedżerskich, w tym kilku z prezesowską przeszłością.

Nie będziemy ściemniać. Nie wiemy jeszcze jaka jest prawdziwa przyczyna odejścia Marka Rotera. Domyślamy się, że może być to jeden z poniższych powodów:

1. Ryzykowny plan sprzedaży pakietu Office za 199 zł spalił na panewce.
2. Dyrektora polskiego Microsoftu obarczono winą za kiepską sprzedaż Windows Vista i fiasko negocjacji z Yahoo.
3. Marek Roter z własnej woli odchodzi z biznesu i śladem Billa Gatesa poświęci się działalności charytatywnej.
4. Poszło o wąsy.



Korzystanie z serwisu Bywalec Computerworld jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na następujące warunki obsługi. Regulamin korzystania z serwisu. Serwis realizuje wytyczne ASME oraz uzupełnienia IDG dotyczące zasad publikacji w mediach elektronicznych.
© copyright 2008 IDG Poland SA
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel. (+48 22) 321 78 00  fax (+48 22) 321 78 88